Home » żywność

żywność

Marnotrawstwo żywności

„ Codziennie umiera z głodu 110.000 osób, w ciągu roku zaś 40 milionów ludzi, w tym 7 milionów dzieci- a więc więcej niż wskutek wojen, epidemii i katastrof naturalnych”  tak podaje raport ONZ.

Problem głodu na świecie nie wynika ze światowych niedoborów żywności ale z jej złej dystrybucji. Można powiedzieć zatem, że jest to bardziej problem polityczny, niż gospodarczy. Od 1970 roku produkcja żywności przypadająca na jedną osobę wzrosła wszędzie, za wyjątkiem Afryki Subsaharyjskiej. Na świecie 825 milionów ludzi jest poważnie niedożywionych, a co 5 sekund jedno dziecko umiera z głodu. Tymczasem  W Nowym Jorku niemal 16% śmieci to jedzenie,  w Wielkiej Brytanii do kosza  wyrzuca się ponad 30% żywności, która jest kupowana. Jedzenie wyrzucamy z różnych powodów: gotujemy więcej, niż jesteśmy w stanie zjeść, zostawiamy na talerzu albo nie zjadamy produktów przed upływem terminu ważności. Większość ludzi przywykła do wyrzucania śmieci bez zastanowienia. Promocje w sklepach zachęcają nas do kupowania, więcej niż w rzeczywistości potrzebujemy. Marnotrawstwo żywności, to koszty nie tylko dla nas, bo wydajemy pieniądze na coś, co wyrzucamy do kosza, ale także dla środowiska. Każda tona żywnościowych śmieci to 4,5 tony wyemitowanego CO2 do atmosfery zużytej do jej produkcji, przygotowania i transportu. Żywność na wysypiskach śmieci produkuje metan – gaz, który dla globalnego ocieplenia jest o wiele bardziej szkodliwy, niż dwutlenek węgla. Ilość energii zużywana do produkowania, przetwarzania i transportowania żywności jest ogromna. do tego dodać należy jeszcze energię, którą zużywamy na dojechanie do sklepów, przywiezienie zakupów do domu, przechowywanie żywności, chłodzenie lub zamrażanie jej, potem gotowanie lub pieczenie. Najważniejsze jest to, że możemy  tego wszystkiego uniknąć. Wystarczy pomyśleć, co możemy zrobić dla lepszego wykorzystania żywności, którą kupujemy. W Wielkiej Brytanii w pierwszej kolejności wyrzucane są świeże owoce i warzywa, na drugim miejscu jest pieczywo, potem przygotowane w domy dania i dania gotowe do spożycia, mięso, ryby i nabiał.

Żeby ograniczyć żywnościowe śmieci musimy być świadomi ich ilości i tego, co wyrzucamy. Dobrym sposobem może być zapisywanie jedzenia, które trafia do kosza na kartce, wiszącej na przykład na lodówce lub szafce kuchennej. Innym rozwiązaniem tego problemu są tzw. Banki Żywności, które zajmują się redystrybucją nadwyżek jedzenia w poszczególnych regionach. Żywność ta pochodzi z zakładów produkcyjnych, hurtowni, sklepów i od osób prywatnych. Zadaniem banków jest dostarczenie jej do instytucji zajmujących się dożywianiem potrzebujących.

Żywność ekologiczna

Co to znaczy, że produkt jest ekologiczny ?

Produkty ekologiczne to takie, które zostały wyprodukowane w ekologicznie czystych warunkach, bez dodatkowych substancji -  sztucznych barwników, stabilizatorów czy konserwantów. Szczegółowe specyfikacje dotyczące żywności ekologicznej zawarte są w Dzienniku Ustaw z 2004 roku nr 93 poz. 898.Gospodarstwo musi spełnić wiele warunków zanim uzyska miano ekologicznego. Ważne jest min. zachowanie bioróżnorodności, poszanowanie dla inwentarza zwierzęcego, żyzności gleb i czystości wody.

Dlaczego warto wybrać produkt ekologiczny?

Taki rodzaj produkcji i zrównoważonej eksploatacji ma szczególne znaczenie w kontekście zagrożenia dla środowiska, jakie stanowi  rolnictwo  przemysłowe. Z jednego z ostatnich raportów sporządzonych na zlecenie Greenpeace wynika, że od 17 do 32% gazów cieplarnianych emitowanych do atmosfery jest spowodowanych przez uprawę roli i hodowlę zwierząt. Konwencjonalna – przemysłowa produkcja-  wiąże się ze znacznym zanieczyszczeniem środowiska szkodliwymi gazami, masowym użyciem pestycydów, herbicydów, sterydów i antybiotyków. Stanowi to zagrożenie dla powłoki ozonowej,  żyzności gleb i czystości wód gruntowych. Liczne kontrowersje budzi wykorzystanie  genetycznie modyfikowanych organizmów, co według ekspertów przyczyni się do spadku  bioróżnorodności gatunkowej roślin i zwierząt.
Wybierając produkty ekologiczne mamy wpływ nie tylko do zmiany warunków produkcji żywności, ale także na własne zdrowie. Wyniki badań potwierdzają, że żywność ekologiczna jest bogatsza w witaminy i składniki odżywcze.

Jak rozpoznawać?

Żywność tę możemy zidentyfikować dzięki specjalnym certyfikatom, przyznawanym przez niezależne firmy. W naszym kraju istnieje obecnie kilkanaście instytucji zajmujących się weryfikowaniem standardów produkcji ekologicznej (AgroBIOtest, EKOGWARANCJA,  itd.). Przyznają one własne oznaczenia, a także certyfikat unijny – jednolity dla wszystkich krajów Unii Europejskiej. Ponadto wiele państw np. Włochy, czy Niemcy posiada również swoje znaki certyfikujące. Warto pamiętać, że znaczna część  produktów Sprawiedliwego Handlu spełnia standardy produktu ekologicznego

Gdzie je kupić?

Najlepszym rozwiązaniem jest zakup produktu u samych źródeł – czyli u rolnika. Nie zawsze jest to jednak możliwe. Dlatego warto poszukać w swojej okolicy sklepów ze ekologiczną żywnością. Coraz więcej dużych sklepów wprowadza specjalne działy z tzw. zdrową żywnością, gdzie można znaleźć certyfikowane produkty. Wygodną formą zakupu produktów ekologicznych jest też Internet.

Żywność sezonowa

Niezależnie od pory roku możemy cieszyć się smakiem ulubionych warzyw i owoców. Na pozór fantastycznie ale czy na pewno fakt występowania świeżych truskawek czy śliwek w styczniu jest naturalny? Mają one co prawda gorsze walory smakowe i odżywcze  ale od zawsze wiadomo, że warzywa i owoce są zdrowe…

Sezonowość żywności oznacza, że pewne owoce i warzywa są dostępne tylko w określonych porach roku, truskawki w czerwcu, śliwki we wrześniu.  Wtedy też najlepiej je jeść, i konserwować. Istnieje wiele możliwości konserwowania żywności suszenie, mrożenie, kwaszanie, pasteryzacja i inne. Nie każda metoda jednak jest przyjazna środowisku. Zanim zdecydujemy się zatrzymać smak truskawek, powinniśmy pomyśleć jak to zrobić najkorzystniej. Popularne mrożenie wiąże się z dużym nakładem energii. Ten proces przetwarzania wymaga użycia odpowiedniego sprzętu w całym cyklu dystrybucji oraz użycia dużej ilości mrożonej wody. Dotyczy to głównie mrożonek kupowanych w sklepie.

Styczniowe truskawki uprawia się  w szklarniach, co ma nie tylko negatywny wpływ na walory smakowe tych owoców ale oddziałuje też na zmiany klimatyczne. Przyczynia się do zwiększenia emisji gazów cieplarnianych przez sztuczne systemy nawadniania, ogrzewania i oświetlania. Często do takiej produkcji wykorzystuje się szkodliwe substancje, np. pestycydy. Powszechne stało się też transportowanie produktów żywnościowych na duże odległości, często z innych kontynentów. Owoce i warzywa podróżują statkami, samolotami i ciężarówkami z innych krajów, a potem po kraju od sklepu do sklepu. Negatywnym skutkom takich „żywnościokilometrów” może zaradzić spożywanie sezonowych warzyw i owoców.

Wybieranie żywności sezonowej przyczynia się też do zwiększenia zainteresowania lokalnymi produktami, a także  do zachowania bioróżnorodności, ponieważ producenci zainteresowani przyciągnięciem uwagi klientów – wracają do uprawy starych odmiany warzyw lub owoców.

Prawdziwą furorę robią ostatnio jabłka- antonówka i kosztel- oraz orkisz, czyli stara odmiana pszenicy.
Czy zatem nie warto poczekać na prawdziwą, pachnącą słońcem i latem truskawkę do czerwca?

Żywność genetycznie zmodyfikowana

Rozwój nauk przyrodniczych doprowadził do powstania nowych możliwości w produkcji żywności. Jedną z nich, najbardziej kontrowersyjną, ale i najszybciej rozwijającą się jest modyfikacja genetyczna.

Geny, składnik wszystkich żywych organizmów, mogą ulegać zmianie na skutek naturalnych mutacji i rekombinacji. Są to metody wykorzystywane od wieków do tworzenia nowych odmian roślin oraz nowych ras zwierząt. Pod koniec XX wieku rozwój biotechnologii dał człowiekowi zdolność przenoszenia genów pomiędzy organizmami należącymi do różnych gatunków, typów, królestw, co jest niemożliwe w warunkach naturalnych. Rozpoczęło to tworzenie zupełnie nowych, dotychczas nieznanych organizmów tzw. organizmów genetycznie zmodyfikowanych.

Przykładem szerokiego zatosowania techniki modyfikacji genetycznej w przemyśle spożywczym jest przeniesienie genu chymozyny do organizmów grzybów, drożdży i bakterii. Umożliwia to wytworzenie podpuszczki do produkcji serów na skalę przemysłową, zamiast tradycyjnej pochodzenia zwierzęcego (chymozyna jest enzymem trawiennym znajdującym się w przewodzie pokarmowym cieląt).

Nowe rośliny i nowe możliwości?

Żywność genetycznie zmodyfikowana to przede wszystkim rośliny, które dzięki zmianom w strukturze DNA zyskują nowe właściwości. Zwolennicy inżynierii genetycznej przywołują najczęściej trzy cele przyświecające tworzeniu nowych odmian genetycznie modyfikowanych. Należą do nich:

1. Zwiększenie plonów, walka z głodem.
Odmiany odporniejsze na szkodniki oraz chemiczne środki ochrony dominują wśród upraw genetycznie modyfikowanych. Mają za zadanie zwiększyć plony i jednocześnie spowodować ograniczenie stosowania środków chemicznych do ochrony roślin. Skuteczność w osiągnieciu tych zamierzeń jest bardzo kontrowersyjna. Zaobserwowano znaczny wzorst użycia środków ochrony roślin w przypadku GMO. Ponadto walka z głodem za pomocą genetycznie zmodyfikowanych upraw również wydaje się chybiona. Problemy z którymi borykają się kraje najsłabiej rozwinięte  to przede wszystkim brak dostępu do ziem, źródeł wody, obrona lokalnych rynków i zmniejszenie biedy, a zakupienie genetycznie modyfikowanych ziaren oraz odpowiednie, niezbędne do ich uprawy chemiczne środki ochrony roślin wiążą się z wysokimi kosztami.
2. Polepszenie trwałości, możliwości przetwarzania, zmniejszenie strat podczas transportu i przechowywania.
Jako przykład modyfikacji powodujących polepszenie cech surowca spożywczego jest olej uzyskany z genetycznie modyfikowanej odmiany soi, który zawiera dużą ilość jednonienasyconego kwasu oleinowego, dzięki czemu jest bardziej odporny na działanie wysokich temperatur niż olej z odmiany naturalnej. Zwiększa to możliwość jego stosowania w procesach przygotowywania potraw.
3. Wzbogacenie wartości odżywczej.

Modyfikacje genetyczne mogą wpływać także na wartość odżywczą, co ma być szansą na zapobieganie niedoborom określonych składników odżywczych. Flagowym przykładem takiej modyfikacji jest “złoty ryż” (golden rice), który został wzbogacony o geny powodujące syntezę beta-karotenu oraz zwiększające poziom żelaza (naturalne odmiany są ubogie w te składniki). Tak zmodyfikowany ryż miał pomóc w zwalczaniu niedoborów witaminy A oraz żelaza, zwłaszcza w krajach słabiej rozwiniętych. W chwili obecnej trudno ocenić wpływ “złotego ryżu” na rzeczywiste korzyści zdrowotne.

Biznes kwitnie

Uprawy genetycznie modyfikownych zbóż wzrosły od zera w połowie lat dziewięćdziesiątych, ponad 50 milionów hektarów upraw na świecie w 2001 roku (16/ch.1) do prawie miliarda hektarów w 2005.

Hodowla organizmów transgenicznych jest najbardziej rozwinięta w Stanach Zjednoczonych. W 2002 roku około 70% światowych obszarów upraw roślin genetycznie modyfikowanych znajdowało się na terenie USA, 20% w Argentynie, 6% w Kanadzie oraz 3% w Chinach (Europa tylko 0,03% światowych upraw w 2000 roku).(112/4).

Ocenia się, że w 2000 roku 25% wyprodukowanej kukurydzy i 55% soi w USA stanowiły odmiany genetycznie zmodyfikowane.
Dla przemysłu zajmującego się produkcją ziaren genetycznie modyfikowanych nowa technologia przynosi ogromne zyski. Tylko w 2001 wygenerowano sprzedaż o wartości 3,67 bilionów USD.

Zagrożenie dla środowiska naturalnego, zdrowia człowieka i rolników

Rozprzestrzenianie się organizmów  na skutek wzrostu ich hodowli stanowi istotne zagrożenie dla równowagi ekosystemu. Skutki wprowadzania do środowiska organizmów o nieznanych wcześniej cechach są trudne do przewidzenia i oszacowania. Wiele obaw związanych jest z samym sposobem upraw. Intensywna produkcja oraz stosowanie monokultur (jedna odmiana) na wielohektarowych obszarach jest ogromnym zagrożeniem dla bioróżnorodności. Jednym z zarzutów jest również wzrost zużycia chemicznych środków ochrony roślin przy uprawach transgenicznych odmian.

Szacuje się, że 81% wszyskich genetycznie zmodyfikowanych upraw dotyczy odmian odpornych na herbicydy (chemiczne środki służące do niszczenia chwastów). Takie uprawy  zachęcają do intensywniejszego stosowania chemicznych środków, ponieważ nie uszkadzają  plonów, a jedynie nieporządane odmiany. Uprawy zmodyfikowanych genetycznie roślin bardzo nasiliły problem odporności roślin na herbicydy

Większość genetycznie modyfikowanych zbóż to odmiany odporne na glifosat (aktywny składnik herbicydów). W chwili obecnej odnotowuje się gwałtowny wzrost odporności chwastów na tę substancję chemiczną. Paradoksalnie powoduje to zwiększenie użycia tego herbicydu (w Stanach Zjednoczonych użycie glifosatu zwiększyło się 15 krotnie od 1994 do 2005).   Żywności genetycznie modyfikowana wpływa na zdrowie człowieka. Nowe geny wprowadzone do tradycyjnej żywności oznaczają zazwyczaj powstanie nowych białek, które w organizmie człowieka mogą wywołać reakcje alergiczne. Innym problemem jest możliwość pojawienia się lub wzrost poziomu substancji nieodżywczych lub toksycznych.

W porównaniu do przemysłu ekologicznego charakteryzującego się małą oraz średnią wielkością przedsiębiorstw, firmy, które były pionierami w przemyśle biotechnologii to międzynarodowe korporacje. Większość rolników, zwłaszcza na południowej półkuli, zachowuje ziarna z jednego zbioru do kolejnych upraw. W przypadku ziaren genetycznie modyfikowanych jest to niemożliwe. Rolnik zobowiązany jest do każdorazowego kupowania nowych ziaren, co bezpośrednio uzależnia go od międzynarodowych korporacji.

Produkcja żywności opierająca się na biotechnologii skierowana jest do najzamożniejszych. Ceny ziaren genetycznie modyfikowanych wzrosły znacząco w Stanach Zjednoczonych. Wiąże się to przede wszystkim z faktem, że badania biotechnologiczne są bardzo kosztowne.

Wiedza na temat wpływu genetycznie zmodyfikowanych organizmów na środowisko naturalne jest nadal niewielka. Pomimo braku niezależnych badań transegeniczne odmiany rozprzestrzeniają się z ogromną prędkością. Istnieje obawa, że jest to nieodwracalny kierunek zmian w gospodarce żywnościowej.